Zgodnie z zasada pozytywnego myslenia Kingi Choszcz ("pozytywne myslenie przyciaga dobre wydarzenia"), prosto z lotniska w Tawau zabral nas kierowca vana, ktory przyjechal po gowci swojego hotelu. Gpscie owi jednak nie dolecieli wiec zabrL nas na lebka zeby nie wracac na pusto Semporny. Tak to, za 30zl/glowe pokonalismy ok 80km z lotniska prosto do drzwi naszego hoteliku. Mamy juz pokoj i obietnice ze zrobia nam pranie ciuchow na jutro do 8:00 rano. Wazne to, bo jutro o 8:00 odbijamy na wyspe Mabul na nurkowanie i plazowanie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz